Duszpasterstwo Krajowe Służb Celnych, Finansowych, Podatkowych i Skarbowych
Biuletyn "OBLICZA MONETY" - BOŻE NARODZENIE 2009 Nr 4(28)
.


"Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła,
Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła"
( Cyprian Kamil Norwid )  

§

Spis treści:

  ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA    
  "ŚWIĘTY" UCZONY   -  Mikołaj Szołucha
  JUBILEUSZ CŁA I SKARBÓWKI    
       NASZE ZASADY    
       PANEGIRYK ROCZNICOWY    
       PIOSENKA JUBILEUSZOWA    
       BISKUPIE REFLEKSJE   
  APEL    
  WOJNA ŚWIATÓW  -  Jacek Biernacki
  DĘBY   -  Zygmunt Meller
  WIGILIJNA OPOWIEŚĆ    
  Z NASZEJ BRANŻY- WYBORY W NSZZ SOLIDARNOŚĆ    
  Z HUMOREM    
  Stopka redakcyjna    









"Pokój zamieszka,
kiedy Pan przybędzie"
W adwentowej refleksji, w skupieniu przy konfesjonale,
w ciszy wyczekiwania na wigilijną gwiazdę wierzymy,
że do gorącego i otwartego serca przyjdzie Pan
i umocni nas swoim pokojem,
byśmy go mogli rozdawać wszędzie tam, gdzie niepokój.
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia
Pracownikom Służb Celnych, Finansowych i Skarbowych
życzy Duszpasterz Krajowy
i Rada Duszpasterstwa.



Powrót do spisu treści.

"ŚWIĘTY" UCZONY

     Tytułem "Sługa Boży" określa się człowieka, który odszedł do wieczności w opinii świętości, a w Kościele ma miejsce jego proces beatyfikacyjny lub kanonizacyjny. Czas trwania owego procesu bywa różny, zazwyczaj trwa od kilku do kilkunastu lat. Tytułem Sługi Bożego określamy dziś Papieża Polaka Jana Pawła II, czy Kardynała Stefana Wyszyńskiego określanego nieraz mianem "Prymasa Tysiąclecia". W naszych czasach trwa wiele procesów beatyfikacyjnych, które dotyczą nie tylko osób duchownych, lecz także świeckich. Przyjrzyjmy się jednej z takich postaci:
     Sługa Boży Jerzy Ciesielski żył w latach 1929 - 1970. Był ojcem rodziny, docentem, inżynierem związanym z Krakowem. Uważał, że obowiązkiem katolika jest dążyć do świętości przez wytrwałą, cierpliwą i systematyczną pracę zawodową, pracę nad sobą, a przede wszystkim przez ubogacanie życia nadprzyrodzonego. W ostatnich latach swego życia był wykładowcą na Uniwersytecie w Sudanie. Zmarł w opinii świętości 9 października 1970 r. w wyniku katastrofy statku na Nilu.
Był przyjacielem Jana Pawła II. W wielu książkach możemy oglądać wspaniałe fotografie obu Rodaków ze wspólnego, aktywnego wypoczynku na łonie przyrody. Warto upowszechnić kilka myśli Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.
     Oto one: "Każdy z nas otrzymał do przebycia własną drogę, własne powołanie. Od wierności temu powołaniu zależy sens mego istnienia".
"Czy nie dobrze byłoby codziennie rano zadawać sobie pytanie: w jaki sposób mam dzisiaj służyć Bogu?"
"Na końcu życia jest niewątpliwie śmierć... Po śmierci sąd… Ten sąd jest weryfikacją całego życia, jego ostateczną oceną. Czy zatem nie jest rzeczą logiczną kryteria sądu ostatecznego stosować w życiu na co dzień, aby mieć w pamięci to, co nas w decydującym momencie czeka...".
     Cytowane zdania korespondują z napomnieniami Świętego Franciszka, którego Reguła liczy 800 lat. Napomnienia te dotyczą m.in. takich zagadnień jak: miłość, pycha, pokój, dobro, pokora, znoszenie oskarżeń. Warto o nich mówić i pisać, wszak mogą służyć z pożytkiem nie tylko siostrom i braciom zakonnym. Święty Franciszek był gorliwym naśladowcą Chrystusa, który podczas Swoich ziemskich lat odczuwał, podobnie jak my, zmęczenie, ból, opuszczenie, głód, cierpiał smutek, płakał, został fałszywie oskarżony i niesprawiedliwie skazany. Wszyscy zostaliśmy wezwani do naśladowania Pana Jezusa. On pozostał z nami po wszystkie dni. Dlatego w żadnych okolicznościach człowiek wierzący nie powinien czuć się samotny i tracić nadziei.
     Modląc się o beatyfikację Sług Bożych Jana Pawła II i Jerzego Ciesielskiego prośmy, by Obaj byli naszymi orędownikami przed Tronem Bożym. Na zakończenie warto dodać, że Jerzy Ciesielski został Sługą Bożym za życia Ojca Świętego Jana Pawła II. Modlitwa o beatyfikację została zatwierdzona przez władzę kościelną w Krakowie dnia 18 kwietnia 1986 r.

Mikołaj Szołucha


Powrót do spisu treści.

JUBILEUSZ CŁA I SKARBÓWKI

     We wrześniu i październiku br. w całej Polsce uroczyście obchodzono Jubileusz 90-lecia powstania polskich Służb Celnych i Skarbowych. Urzędy Skarbowe Regionu Wschodniego Mazowsza (w Sokołowie Podlaskim, Węgrowie, Garwolinie, Ostrowi Mazowieckiej, Łosicach, Siedlcach i Mińsku Mazowieckim) wspólnie zorganizowały spotkanie Jubileuszowe w Chlewiskach koło Kotunia (woj. Mazowieckie). Znajduje się tam zabytkowy dworek nabyty niegdyś przez wdowę po Władysławie Reymoncie za pieniądze otrzymane przez pisarza za zdobycie literackiej nagrody Nobla. Obecnie jest tam Dom Pracy Twórczej potocznie nazywany "Reymontówką".
  
Fot. Tomasz Gumowski, Ostrów Mazowiecka
     Spotkanie było poprzedzone Mszą Św. celebrowaną w kościele p.w. Św. Antoniego w Kotuniu, w intencji pracowników Skarbowości i ich Rodzin. Około godziny 17.00 uczestnicy spotkania udali się do "Reymontówki". Gospodarze tego miejsca uroczyście powitali Gości, była wspólna fotografia, a wewnątrz starego dworku powitania, gratulacje, życzenia, chwila refleksji oraz wiersze i piosenki ułożone tak, aby pasowały do tego wydarzenia.

 

Fot. Tomasz Gumowski, Ostrów Mazowiecka
Powrót do spisu treści.
NASZE ZASADY
tekst oparto na rozważaniach
Maksa Ehrmanna, prawnika z Indiany.
Kroczmy spokojnie wśród zgiełku
i pośpiechu. Tak dalece, jak to możliwe,
nie wyrzekajmy się siebie, bądźmy
w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.
Prawdę swą głośmy spokojnie i jasno,
starajmy się również słuchać tego co mówią inni.
Nauczmy cieszyć się zarówno swoimi
osiągnięciami jak i planami.
Wykonujmy z sercem swą pracę
jakkolwiek by była skromna.
Jest ona trwałą wartością
w zmiennych kolejach losu.
Zachowujmy ostrożność
w swoich przedsięwzięciach.
Świat, bowiem
jest pełen oszustwa i zdrady.
Lecz niech to nie przesłania nam prawdziwej cnoty.
Bądźmy sobą, a zwłaszcza
nie zwalczajmy uczuć.
Nie bądźmy cyniczni wobec miłości.
albowiem w obliczu wszelkiej oschłości
i rozczarowań jest ona wieczna.
Przyjmijmy pogodnie i bez goryczy
to, co lata przyniosą.
Rozwijajmy siłę ducha by w nagłym
nieszczęściu mogła być dla nas tarczą.
Obawy rodzą się ze znużenia
i samotności, nie dręczmy się więc tworami wyobraźni.
Obok zdrowej dyscypliny
bądźmy łagodni dla siebie.
My również jesteśmy dziećmi wszechświata,
nie mniej niż gwiazdy i drzewa,
i mamy prawo być tutaj
i czy to jest dla nas jasne czy nie,
nie wątpmy, że wszechświat jest takim,
jakim być powinien.
Tak, więc bądźmy w spokoju z Bogiem
cokolwiek myślimy o jego istnieniu,
czymkolwiek się zajmujemy
i jakiekolwiek są nasze pragnienia.
W zgiełku ulicznym, zamęcie życia
zachowajmy spokój ze swą duszą.
Z całym swym zakłamaniem, znojem
i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze
ten świat jest piękny.
Bądźmy więc uważni
i starajmy się być szczęśliwi.
Powrót do spisu treści.

PANEGIRYK ROCZNICOWY
I nadeszły wiekopomne,
jakże wyczekane chwile,
gdy możemy wszyscy razem
dzień świętując - spędzać mile
Dzień szczególny, rocznicowy,
bowiem naszą brać skarbową
90 latek temu
powołano ustawowo.
Tak więc Panie i Panowie
wszyscy zaproszeni goście.
Naczelnicy, pracownicy
- uśmiech dziś na twarzach noście!
Wszakże w pięknej Reymontówce
u wspaniałych gospodarzy,
mamy zaszczyt gościć dzisiaj
... o czym więcej można marzyć?
Piękna sala, piękne stoły,
ten Pan z prawej tak wesoły
i ta z drugiej strony Pani
... wszyscy wkoło roześmiani
Z siedmiu dziś urzędów tłumy
w jednej zgromadzono sali,
przecie powód to do dumy
... niech do tańca but się pali.
Niechaj z wiatrem się poniesie
wieść na wszystkie świata strony,
że skarbowiec - człek poważny
- umie również być "szalony".
Mili Państwo, dzień dzisiejszy
niech dla wszystkich Państwa będzie
taką ... generalną próbą
wszak 100-lecie Skarbowości,
już niedługo... oj niedługo :)
A na koniec przemówienia
życzę Państwu oraz sobie
... beczek śmiechu, dzbanków wina
i toastów co godzina :)
Powrót do spisu treści.

PIOSENKA JUBILEUSZOWA
Płaćcie ludzie podatki,
nawet matki i dziatki.
Jak płacicie w terminie,
to fiskus Was ominie.
A jak grosza nie macie,
to z procentem oddacie.
A gdy terminy wszystkie już miną,
to poborca maszyną,
wszystkie graty zabierze
i zostaną tylko talerze.
Powrót do spisu treści.

BISKUPIE REFLEKSJE
     "Każdy celnik musi być człowiekiem wolnym od chciwości i przywiązania do rzeczy materialnych ... postawa świętego Mateusza jest drogowskazem, azymutem, dzięki któremu w gąszczu trudnych decyzji i wyborów zawsze opowiemy się po stronie prawdy, tej wartości która nigdy nie traci swojej aktualności ... zadaniem Służby Celnej jest budowanie sprawnego państwa opartego na wartościach płynących z Dekalogu, państwa przyjaznego i pomocnego obywatelom".
Bp Tadeusz Płoski (21.09.2009)


     Polska administracja celna i skarbowa powstała 90 lat temu, ale instytucje celne i skarbowe tworzone były etapami, równolegle z odbudową państwa. Dnia 24 lipca 1999 r. Sejm uchwalił ustawę o Służbie Celnej.
     Uchwałą Zebrania Plenarnego Episkopatu Polski z 19 października 2006 r. Duszpasterstwo Służby Celnej zostało włączone do Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. W 2007 r. organizację pracy duszpasterzy w Służbie Celnej określono w porozumieniu między Ministerstwem Finansów a Delegatem KEP ds. Służby Celnej. Prace duszpasterskie w każdej z 16 izb celnych pełni pięciu kapelanów, a na szczeblu ministerstwa utworzono stanowisko dziekana Służb Celnych. Funkcję tę pełni ks. Marcin Iżycki.
     Uchwałą Zebrania Plenarnego Episkopatu Polski z dnia 21 marca 2003 r. zostało powołane Krajowe Duszpasterstwo Służb Celnych, Finansowych i Skarbowych koordynujące prace Duszpasterzy, mianowanych w 17 Diecezjach przez Biskupów Ordynariuszy.

Powrót do spisu treści.





     Szanowni Państwo

   Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą. Nasz syn Błażejek urodził się 07 sierpnia 2008 r. z rozległą malformacją kapilarną lewej strony twarzy i głowy. Jeszcze w czasie pobytu w szpitalu dowiedzieliśmy się, że tego typu naczyniaki same nie znikają i jedynym ratunkiem jest terapia laserowa.
     Niestety w Polsce nie ma ośrodków, które leczą naczyniaki u tak małych dzieci. Zabiegi dające zauważalne efekty i gwarancję całkowitego wyleczenia przeprowadzane są przez dr Miltona Wanera w klinice w Berlinie. W styczniu mamy zamiar zacząć serię zabiegów laserowych. Koszty leczenia to ok. 200.000 zł. Nie jesteśmy w stanie zebrać takiej kwoty, dlatego musimy liczyć tylko na pomoc ludzi dobrego serca. Nasz synek ma ponadto kłopoty z ciśnieniem w lewym oku, co jest konsekwencją naczyniaka, dlatego jest pod stałą opieką okulisty.
     Zwracamy się z prośbą, aby przy rocznym rozliczeniu podatku PIT za 2009 rok, przekazali Państwo 1 % podatku na pokrycie kosztów leczenia. To nic nie kosztuje. Jeśli chcecie pomóc Błażej ma konto w:
FUNDACJA DZIECIOM "ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ" Nr KRS 0000037904,
koniecznie z dopiskiem: darowizna na rzecz BŁAŻEJ MĘDZA (poz. 128 PIT 37).

     Ewentualne darowizny prosimy kierować na konto naszego syna w: FUNDACJA DZIECIOM "ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ", ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa; nr konta 41 1240 1087 1111 0010 1821 9362, koniecznie z dopiskiem: darowizna na leczenie BŁAŻEJ MĘDZA.

                   Z wyrazami szacunku.
Andrzej Mędza




W imię zawodowej solidarności pomóżmy
dziecku naszego kolegi - pracownika UKS.
Redakcja


Powrót do spisu treści.


WOJNA ŚWIATÓW

     Od czasu zbuntowania się aniołów trwa wojna dwóch światów: świata imperium zła ze światem Dobra. Na codzień w konkretnych sytuacjach, stajemy albo po jednej albo po drugiej stronie - wybór zależy od nas. W tej wojnie gra idzie o rzecz ważną - o duszę każdego z nas. Szatan z potężnym imperium zła zabiega o to, byśmy lekceważyli grzech. Bóg daje nam swoją łaskę, dzięki której możemy dokonać właściwego wyboru. Za nas jednak nie wybierze szanując naszą wolną wolę.
     Ponieważ nasze wybory są niedoskonałe, dlatego Bóg przysłał na świat swego Syna Jezusa Chrystusa, aby przez swoje narodzenie, życie, nauczanie i krzyż nas zbawić, czyli wziąć na siebie nasze winy, słabości, nałogi. Bez tego nasze życie wieczne byłoby zagrożone. Tę prawdę przypominają nam zbliżające się Święta.
     Wojna światów jest bezkompromisowa. Grzech, bluźnierstwo, profanacja, podstęp, kłamstwo wkraczają niepostrzeżenie w nasze życie. Nie zwracamy uwagi na kształtowanie własnej postawy, na etykę, na kulturę, na rozum, wreszcie na serce. Poddajemy się modnym trendom wprowadzanym przez możnych tego świata, możnych w polityce, "jedynie słusznych", "niepodważalnych", "doskonałych".
     W tej atmosferze imperium zła zaczynamy też przeklinać - bo to modny sposób zwrócenia na siebie uwagi. Bardzo śmiesznie wygląda człowiek, który uważa się za inteligentnego, a rzuca tzw. "mięsem" wokoło: w biurze, w urzędzie, w szkole, w zakładzie pracy. Ten kto przeklina przestaje się modlić, bo w tych samych ustach z trudem się mieści przekleństwo i modlitwa. Gdy zaczynamy rezygnować z modlitwy, bo "staroświecka", nudzi nas, to wkrótce w nas się zacznie proces aprobaty dla przekleństwa. Za nim pójdzie dezaprobata dla różańca, którego nie zechcemy ani nosić, ani odmawiać, dla Mszy św., którą uznamy za zbędną, dla rekolekcji, bo na nich "przynudzają". Tak powoli zacznie się w nas rozwijać ubóstwo ducha.
     Przestaniemy czytać prasę katolicką - bo nie ma tam szpanu, gwiazd estrady, błota ulicy rzucanego na polityka, działacza samorządowego, urzędnika, celnika, czy skarbowca. No bo co to za "inteligent", który czyta artykuły o wierze, wydaje pieniądze na czasopisma religijne, dąży do świętości, słucha radia katolickiego?
     Od takiego spojrzenia na życie i na wiarę już łatwa droga do przyzwyczajenia się, że zabijanie dzieci nienarodzonych to drobiazg, bo przecież "kobieta ma prawo do swego brzucha". Rezygnując z tego, co jest znakiem naszej wiary (uczynkiem wiary - "wiara bez uczynków jest bezowocna" Jk 2,20) chętnie opowiemy się przeciwko życiu poczętemu, przeciwko lekarzowi, który nie chce wykonać aborcji, przeciwko rodzinie wielodzietnej, dziewczynie, która chce zachować dar dziewictwa aż do ślubu.
     Następnym etapem będzie wołanie o tolerancję dla małżeństw homoseksualnych i wszelkiego rodzaju dziwacznych parad.
     W międzyczasie uznamy, że właściwie to alkohol da nam najwięcej szczęścia. Skosztujemy jak smakuje on w Adwencie, w Wielkim Poście - bo przecież Adwent to czas radosnego oczekiwania na Święta, a Wielki Post wypada zimą, więc dobrze jest się rozgrzać po dniu ciężkiej pracy. Wtedy także bez znaczenia będzie dla nas piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. I cudza własność przestanie być świętą, jak w czasach PRL-u, skoro można manipulować groszem publicznym, załatwiać różne sprawy znajomym - bo przecież trzeba jakoś sobie w życiu radzić. Uznamy, że źle jest, kiedy nie ma się swego Rysia, Zdzisia, Beaty, a urzędnik, który nie kibicuje aferzystom, polityk, który nie podlizuje się jedynie dziś słusznej sile Narodu, skarbowiec, który nie umarza po znajomości podatków, komornik, który gorliwie ściąga należności, celnik, który nie zarabia fortuny na granicy - wszyscy oni są bee.. bo nie pasują do dzisiejszych czasów.
     A potem jeszcze przyjdą donosy, oskarżenia wzajemne, życie w nieufności - bo taka moda. Warto więc będzie dokopać donosem sąsiadowi, koledze z pracy, szefowi, który nie chciał zgnoić pracownika i wyrzucić go z pracy, ze służby celnej, służby cywilnej.
     Zaczynamy więc tworzyć nowe dziedzictwo PRL-bis, a wojna światów trwa, wojna bezkompromisowa. Wojna dobra ze złem. Wojna państwa prawa z państwem hazardowym. Wojna ta trwa, gdy krzyż przeszkadza przy drodze, na osiedlach, w szkołach - bo jest on nietolerancyjny, niemodny, zaściankowy i staroświecki.
     Czy można postawić granicę tym zjawiskom? Trzeba koniecznie, gdyż społeczeństwo, Naród, państwo nie ma przyszłości bez dobrze uformowanej inteligencji, nadającej mądrością smak życiu społecznemu, poszukującej prawdy, odpowiedzialnej za naród, za rodziny, za życie każdego człowieka od jego poczęcia, aż do naturalnej śmierci. Od współczesnej inteligencji, a więc także od nas urzędników wykonujących zadania publiczne, od nas celników, pracowników skarbowych, finansowych, budżetowych, kadrowych, naczelników, dyrektorów, ministrów społeczeństwo chce otrzymać dobre wzorce do naśladowania. Chce widzieć wśród nas prawdziwych mężów stanu.
     Nie możemy udawać, że nas życie publiczne nie interesuje, że nie interesuje nas życie kolegi wyrzuconego z pracy, bo inaczej myślał niż jest to modne tak, jak na przykład w ostatnim czasie pozbawiono pracy w służbie cywilnej wielu naszych kolegów z pracy, w tym osoby pełniące odpowiedzialne funkcje w związkach zawodowych oraz w naszym Duszpasterstwie. Nie możemy żyć w zawieszeniu między dobrem, a złem. Albo jesteśmy po stronie imperium zła, albo po stronie Dobra, które powinniśmy przyjąć do serca, z całą wiarą, nadzieją i miłością, gdy zbliża się kolejna rocznica Narodzin Bożego Dziecięcia.
Jacek Biernacki


Powrót do spisu treści.


DĘBY



     W tym roku ruszyła ogólnopolska akcja posadzenia 21.473 dębów na 70-lecie Zbrodni Katyńskiej, która odbywa się pod nazwą "Katyń... ocalić od zapomnienia", a jej jednym z organizatorów jest Stowarzyszenie Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza (www.parafiada.pl). Patronat honorowy nad akcją objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a w komitecie programowym są m.in. Instytut Pamięci Narodowej, Ordynariat Polowy Wojska Polskiego i Komendant Główny Straży Granicznej.
     Akcja polega na uroczystym posadzeniu w np. w parkach, na skwerach, przy szkołach... Dębów Pamięci i zamieszczenie pamiątkowej tablicy, przypominającej 70 lecie zbrodni katyńskiej wypadającej w 2010 roku. Jeden DĄB to jedno nazwisko z listy katyńskiej. Szlachetnym gestem byłoby wsparcie owej akcji przez nas samych oraz przez instytucje państwowe w których pracujemy. Jest na to jeszcze czas.
     Nie spotkałem dotąd opracowania lub informacji dotyczącej liczby Celników i Skarbowców, którzy byli ofiarami Katynia, Starobielska i Ostaszkowa. Wiedza ta byłaby niezwykle cenna, gdyż to my jesteśmy spadkobiercami ich zawodowego dziedzictwa i tożsamości.
     Jako amator tych zagadnień, podjąłem próbę odszukania list zamordowanych podczas egzekucji w Charkowie. Doliczyłem się ponad 140 nazwisk ofiar, które w archiwach figurują jako "urzędnicy". Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wśród nich są skarbowcy i celnicy. Dokładne badania powinien podjąć dobry historyk lub archiwista, których w naszych szeregach przecież nie brakuje. A zatem fachowcy do dzieła! To nasze dziedzictwo!
Zygmunt Meller




Powrót do spisu treści.


WIGILIJNA OPOWIEŚĆ

     Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości. Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
     - Kochani moi!... Niełatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie "tajemnica spowiedzi", mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj zmuszony byłem zadać sobie pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się brzydką chorobą od sekretarki swojego szefa. Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że ludzie mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
     Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
     - Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!
MORAŁ:
Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa....


Powrót do spisu treści.


Z NASZEJ BRANŻY


WYBORY W NSZZ SOLIDARNOŚĆ.

     Rozpoczęły się wybory do władz zakładowych NSZZ "Solidarność" na następna kadencję, która trwa cztery lata. Przewodniczącym KZ NSZZ "Solidarność" przy Izbie Skarbowej w Warszawie został kol. Jerzy Kosowski, wieloletni działacz związkowy, wiceprzewodniczący Rady Krajowej Duszpasterstwa Pracowników Celnych, Finansowych, Podatkowych, i Skarbowych RP.

SPOTKANIA OPŁATKOWE.

     W chwili składania Biuletynu do druku rozpoczęły się spotkania opłatkowe w naszych urzędach celnych i skarbowych, które z reguły odbywają się z udziałem duszpasterzy. Są to ważne chwilę dla nas samych - rodziny urzędników państwowych. Nie zapomnijmy w takim dniu zaprosić na spotkanie opłatkowe byłych pracowników, emerytów i rencistów. Okażmy im takim gestem należny szacunek.


Powrót do spisu treści.





PRZESYŁAMY WAM KARPIA NA ŚWIĘTA





ŻARTY PRZED ŚWIĘTAMI

INSTRUKCJA OBSŁUGI:
Na metce zakupionego towaru jest informacja:
Choinka składana:
   - Szkielet - 1 szt.
   - Gałązki - 46 szt.
   - Igły - 13543 szt.
   - Klej montażowy - 3 litry.



DOBRY APETYT:
Hrabina przed Świętami przyjmuje do pracy nową służącą - dziewczynę z dalekiej wsi.
Okazuje się, że dziewczyna jest czysta, skromna i pracowita.
   - Przyjmuję cię. Aha, a czy lubisz kanarki i papugi?
   - Ja tam, pani hrabino, jadam wszystko...



MOCNO ZAJĘTY KOMPUTEREM:
- Cześć tato - mówi syn do ojca informatyka, wchodząc do mieszkania. Wróciłem.
- Cześć synu. Gdzie byłeś? - mówi ojciec, nie odrywając oczu od komputera.
- W wojsku tato przez dwa lata.




SPADEK:
Pani Katechetka wyjaśnia dzieciom IV i V przykazanie Boże. Opowiada o chłopcu:
- Nie słuchał mamy, szedł na sanki bez rękawic, bez szalika, aż się przeziębił, rozchorował i umarł.
Wśród małych słuchaczy pełna przejęcia cisza. Głosik z ostatniej ławki:
- Proszę pani, a gdzie są te sanki?



NADESŁANE PRZEZ CZYTELNIKÓW



     Wspominając wakacje przesyłam fotografię ze Szlaku Dobrego Wojaka Szwejka w Beskidzie Niskim. Ze zdjęciem tym świetnie koresponduje wiersz pt. "O świniach" Stanisława Jaszczuka opublikowany w tomiku "Z Podlasia" wydanym w Siedlcach w 2002 r. Oto jego fragmenty:

Świnia świni nierówna
zależna od rasy, gatunku i klasy.
Cechą ryj, uszy i oczy niewielkie.
Celem życia - koryto pełne.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Tu w myśli smutek się budzi,
że wiele cech świńskich
przeszło na niektórych ludzi.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Tym niskiego stanu "świniom"
wystarczy chlanie i spanie w kałuży,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Tym wyższej klasy - marzą się
pełne koryta - i wykwintne wczasy.
Bywają też hojni, obietnic nie skąpią,
Ale od koryta, dobrowolnie nie ustąpią.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Z poważaniem M.S.





Powrót do spisu treści.


Stopka redakcyjna


Redakcja: 08-110 Siedlce, ul. Sokołowska 124,
tel./fax 025-6320223, 0602-517301
www.obliczamonety.pl

Redaguje zespół w składzie: ks. H. Drozd (drozd@siedlce.cc),
M. Tchórzewski, A. Gizińska, J. Kosowski, Z. Meller, M. Szołucha, J. Biernacki.


Druk: Nowator.

Kto chciałby partycypować w kosztach druku, czy dystrybucji Biuletynu, może przekazać darowiznę na rzecz Duszpasterstwa, na cele kulturalne i szerzenie kultu religijnego, wpłacając na konto:

Kredyt Bank SA
Nr 31 1500 1663 1216 6007 9961 0000



Powrót do spisu treści.


    Duszpasterstwo
    Kontakty
    Pielgrzymki
    W diecezjach
    Powrót
2005-2009 © Duszpasterstwo Krajowe  -  webmaster MSR